|
Grand Prix Włoch 2010
Włosi nazywają tor Autodromo Nazionale di Monza
- "La Pista Magica" - "Magiczny Tor". Decyzję o rozpoczęciu
budowy toru podjęto w styczniu 1922 r. Dla mediolańskiego automobilklubu miała to być
okazja na uczczenie 25-lecia istnienia. W wyścigu na tym torze w sezonie 2006 Robert Kubica zajął trzecie miejsce, zdobywając pierwsze w karierze
miejsce na podium w Grand Prix Formuły 1. Dzień wyścigu na Monzy zarówno we
Włoszech jak i na całym świecie jest wielkim świętem motoryzacji i jednym z
najbardziej prestiżowych w sezonie. Tylko raz w pięćdziesięciopięcioletniej
historii mistrzostw świata Formuły 1 zabrakło wyścigu na Monzy; w 1980 r. w
roli areny Grand Prix Włoch zastąpiła ją Imola.
Tor Monza ten charakteryzuje się długimi prostymi, przez co umożliwia osiąganie wysokich prędkości (obecnie do około 350 km/h w Formule 1). Tor jest płaski, z niewielkimi różnicami poziomu jazdy pomiędzy drugim zakrętem Lesmo i Variante Ascari. Jednym z bardziej znanych zakrętów jest Parabolica - długi 180-stopniowy prawy zakręt, który przechodzi w najdłuższą prostą toru - zarazem linię startu-mety. Kierowcy muszą tu gwałtownie zmniejszyć prędkość po długiej prostej, co prowadzi do wielu wypadków. Położony w parku pod Mediolanem tor stawia wysokie wymagania w stosunku do silników - ponad 70% każdego okrążenia kierowcy przejeżdżają z gazem wciśniętym „do deski", czyli przy w pełni otwartej przepustnicy. Kilka szykan stwarza dogodne możliwości wyprzedzania. Najbardziej legendarną z nich jest szykana Variante Ascari, której nazwa jest uczczeniem śmierci w 1955 roku słynnego włoskiego kierowcy Alberto Ascariego, który rozbił się właśnie w tym miejscu.
Monza jest niestety znana nie tylko z długiej tradycji, ale właśnie
także z tragicznych wypadków spowodowanych szybkością toru. W 1955 roku zginął
tu Ascari. W 1961 roku na zakręcie Parabolica śmierć poniósł lider
klasyfikacji, Wolfgang von Trips, zabierając ze sobą 14 kibiców. Dziewięć lat
później swój koniec znalazł na tym samym zakręcie sławny Austriak Jochen Rindt.
W 1978 roku podczas przepychanek na starcie rozbił się i zmarł w wyniku
odniesionych obrażeń Ronnie Peterson.
|
|||||||||


